
W czasach, kiedy sport stał się wielkim biznesem i show, konferencje prasowe są nieodzowną częścią wielu dyscyplin (często nawet wewnętrzne regulacje poszczególnych federacji nakładają na sportowców konieczność udziału w takich wydarzeniach). Nie inaczej jest w przypadku piłki nożnej. Pomeczowe konferencje są okazją dla dziennikarzy, by wydobyć od trenerów i piłkarzy, co myślą o postawie swoich drużyn, a dla sponsorów - by zareklamować swe firmy na banerach ustawianych za plecami sportowców. Szczególnie ważne stają się takie konferencje w czasie dużych imprez, takich jak choćby mistrzostwa Europy. Dlatego też UEFA wymaga, by miasta-gospodarze dysponowały hotelami mającymi profesjonalne sale konferencyjne, mogące sprostać oczekiwaniom dziennikarzy z całego kontynentu. Eksperci europejskiej federacji mają zbadać między innymi tę kwestię podczas swych wizyt w Polsce. Wydaje się, że nie powinno być z tym problemu w Gdańsku. Konferencje nad morzem stały się dość powszechne, dzięki czemu miasta nadmorskie (w tym także Gdańsk) mogą poszczycić się nie tylko przystosowanymi do tego celu salami w hotelach, lecz również sporym doświadczeniem w dziedzinie organizacji tego typu spotkań. Z całą pewnością jednak również pozostałe miasta-gospodarze poradzą sobie z tym wymogiem bez trudności.