
Dawno minęły czasy, kiedy nadmorskie kurorty były celem wizyt jedynie spragnionych wypoczynku nad Bałtykiem turystów. Ośrodki takie jak Ustka, Darłowo czy choćby Jarosławiec zawsze oblegane były przez rzesze opalonych wczasowiczów, a dziś przechodzą swoistą metamorfozę - oczywiście plażowicze wciąż stanowią nieodzowny element krajobrazu, lecz coraz częściej można spotkać w tych miejscowościach biznesmenów w garniturach, z aktówkami i komórkami w rękach. Dzieje się tak dlatego, że coraz większą popularność zdobywają konferencje nad morzem. Ich atrakcyjność wynika z możliwości połączenia interesów z przyjemnością, a właściciele hotelów z chęcią udostępniają sale na takie okazje. Sprawia to, iż dotychczasowe ośrodki turystyczne już wkrótce mogą się stać prawdziwymi centrami biznesowymi.